<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:syn="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>punktg.fotolog.pl</title><link>http://punktg.fotolog.pl</link><description>punktg.fotolog.pl</description><item><title>2008-12-11 1:11</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1709027,link.html</link><description><![CDATA[ <a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c1bb9a2d3f343f47.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images34.fotosik.pl/417/c1bb9a2d3f343f47med.jpg" border="0"></a>


Gdy Pan Doktor zgrabnie fikaĹ kozĹy na dÄbowym parkiecie z fikusa, jego wykwintnie ponÄtnymi ruchami zainteresowaĹ siÄ promotor zapaĹnikĂłw, ktĂłry na zbliĹźajÄce siÄ &#8222;smasz pancz szoĹ&#8221; miaĹ zapotrzebowanie na kolejne miÄso by przyjmowaÄ zakĹady na nielegalne walki meksykaĹskich zapaĹnikĂłw. Oto te walki rozgrywaĹy siÄ tuĹź nieopodal. W miejscu gdzie krew na Ĺcianach tworzyĹa nowe wizjonerskie obrazy Jacksona Pollocka miaĹ na deskach ringu zasĹynÄÄ Pan Doktor, ktĂłry wpadĹ niczym osikowa drzazga w oko promotorowi co siedzi na krzeĹle, a potem...go noga mrowi. Ten owĂłĹź szczwany pan, ktĂłry zamiast heloĹ mĂłwi madafaka, noszÄcy klawy kapelusz, morowy pĹaszczyk, tlÄcy siÄ tĹumik zamiast cygara to wszystko od iloĹci strzelania, ciemne okulary, biaĹe opraweczki, w misie i serduszka majteczki... to caĹy on... Od tyĹu zaszedĹ doktora i pocisnÄĹ takÄ zawijkÄ: &#8222;Hej...mroczny cyganie, widzÄ Ĺźe uwielbiajÄ CiÄ tu panie&#8221;, na to doktor zaczepnie- &#8222;Oh, tak? Wyryw to program mocny, stÄd i porzÄdny k(r)ak jest pomocny&#8221;, promotor- &#8222;WidzÄ Ĺźe masz w sobie talent i potencjaĹ siĹacza co mocno potrafi uderzyÄ z plaskacza&#8221;, doktor- &#8222;Zali i owszem, nic a nic siÄ nie mylisz gringo, posiadam wiele krzepy, ale tymczasem muszÄ skoczyÄ do toalety&#8221; , promotor &#8211;&#8222;A skacz sobie skacz, lecz najpierw swym laserowym wzrokiem na dĂłĹ patrz. Masz tu mÄ wizytĂłwkÄ i na ringu ciÄ widzÄ wkrĂłtce. MoĹźna zarobiÄ sporo hajsu, a i panienek wiÄcej bÄdzie od lansu.&#8221; Promotor mrugnÄĹ oczkiem i chyĹkiem myknÄĹ, gdzieĹ boczkiem. Pan Doktor mruĹźÄc oczy, bo red rej to nie blu rej i czasem jakiĹ bĹÄd wyskoczy, miÄtosiĹ przez chwile wizytĂłwkÄ by po chwili wysĹaÄ potwierdzenie zaproszenia mejlem na telefon wyrwany z okolicznej budki i chowany w skarpetkach typu half-ankul soks.]]></description><pubDate>Thu, 11 Dec 2008 01:11:14 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1709027,link.html</guid></item><item><title>2008-06-03 2:35</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1550413,link.html</link><description><![CDATA[<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3e55196a472529a6.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images32.fotosik.pl/273/3e55196a472529a6med.jpg" border="0"></a>

My tu sobie gadu rozmowiu pitu pitu hposiu nawiju zagaju spiku a tym czasem, czym do &#8222;motylej nogi Tomka Jaworskiego&#8221; jest ten gaddem wery bardzo czÄsto wspominany UL?

O tuĹź wszystko zaczÄĹo siÄ w 1969 roku, kiedy to pewna brytyjska aktorka o nazwisku, Joan Henrietta Collins nam znana bardziej jako &#8222;ta krejzi wredna mÄcÄca tu i tam teĹź jÄdza Alexis&#8221; zakupiĹa umieszczonÄ 1857 metrĂłw pod ziemiÄ tajnÄ ultra mega ahtung fajnÄ BazÄ wojskowÄ. Pani Alexisowa po dĹugiej konsultacji ze sztabem projektantĂłw wnÄtrz zrobiĹa na trzech piÄtrach wysokich na trzy metry i szerokich na tysiÄc siedemset dwadzieĹcia dwa nastÄpujÄce przemeblowania: Pierwsze piÄtro posiadaĹo jak na tamte czasy najnowoczeĹniejsze szafo komputery, ktĂłre pod okiem profesora GwintĂłwki miaĹy za zadanie przeliczyÄ ĹwiadomoĹÄ aktorki by moĹźna byĹo jÄ przenieĹÄ do jednego z jej klonĂłw. 

Drugie piÄtro dziÄki skradzionej &#8222;GulgamaksjaĹskiej&#8221; technologi multiopletarnej byĹo wypeĹnione za hibernowanymi trzema tysiÄcami klonĂłw &#8222;Dynastiowej Divy&#8221;.

Natomiast na Trzecim pani Joan Collins zamknÄĹa najwiÄkszych myĹlicieli Ĺwiata a byĹy to niczego sobie osobistoĹci takie jak: Wielka DuĹźo myĹlÄca szalona gĹowa, profesor Kompresor, ktĂłry po wypiciu magicznej mikstury przybieraĹ ksywÄ &#8222;Fajna Lala taĹczÄca Gogo na rurze&#8221;, Pozytywny brat bliĹşniak Mojo jojo, Naukowiec z duĹźych Goog-lach, Alberto Ajsztajnioni, MaĹpa czytajÄca gazety oraz profesora z powrotu do przyszĹoĹci. Wunder naukowa kadra miaĹa zbudowaÄ potÄĹźne uĹźÄdzenie, ktĂłre by mogĹo przenosiÄ ĹwiadomoĹÄ aktorki z jednego klona do drugiego tak, aby byĹa wiecznie mĹoda&#8230;

UL posiada jeszcze jedno piÄtro gdzie zĹa wiedĹşma, ktĂłra wcielaĹa siÄ w postaÄ Alexis uwiÄziĹa przedstawicieli obcej i teĹź dziÄki serii filmĂłw(teraz juĹź wiemy, dlaczego nie ma piÄtej czÄĹci obcego &#61516;)bardziej znanej cywilizacji poza ziemskiej. Ufoludki zamkniÄte na duĹźo spustĂłw i wiele zasĂłw byĹy bestialsko zmuszane do wytwarzania dla &#8222;gwiazdy&#8221; duĹźej iloĹci odjechanych kreacji, w ktĂłrych mogĹaby paradowaÄ po swoich filmach i serialach.

Wszystko poszĹoby zgodnie z planem gdyby nie&#8230;(jak w Scooby Doo) wredna banda wĹcibskich dzieciakĂłw, ktĂłra wprowadziĹa niedobry system operacyjny zwany wtedy &#8222;Okiennico Ĺźaluzje z pasjansem i zegarkiem&#8221;. Niestety z nadejĹciem nowego &#8222;serwisĹpĹakaa&#8221; nie byĹo jÄ staÄ na wykupienie autoryzowanej wersji do wszystkich komputerĂłw pokrywajÄcych powierzchniÄ tysiÄc siedemset dwadzieĹcia dwĂłch metrĂłw. WiÄc by zachowaÄ wszystkie kiecki i byÄ w stanie nabyÄ nowy domeczek gdzieĹ w bewerychillosos wystawiĹa nieruchomoĹÄ na serwisie: &#8222;akupsewmordepingwinamomhawirety&#8230;bogaty&#8230;zgedzie.com/pycnaorerta&#8221;]]></description><pubDate>Tue, 03 Jun 2008 02:35:06 +0200</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1550413,link.html</guid></item><item><title>2008-05-26 9:29</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1543168,link.html</link><description><![CDATA[ <a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b271727b121b0b0b.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images31.fotosik.pl/265/b271727b121b0b0bmed.jpg" border="0"></a>

Kiedy naukowcy z caĹego Ĺwiata sÄ zajÄci wyprodukowaniem preparatu, na &#8222;cellulit&#8221; to akurat jeden wybitny Doktor byĹ zajÄty wrÄcz z kaĹźdej strony. Pan Doktor (gdzie Pan to imiÄ a Doktor nazwisko) po Ăłwczesnym oblukaniu dziuniek na parkiecie odprawiĹ staro Suahilijski rytuaĹ, ktĂłry to obudziĹ w nim ducha mistycznie mitycznego jegomoĹcia - &#8222;krzywdzÄcego tancerza&#8221;.

Legenda mĂłwi, Ĺźe byĹ to nie czĹowiek a bardziej pĂłĹ-bĂłg, ktĂłry wkrÄcaĹ siÄ na potaĹcĂłwki bibeczki i zuhause-party&#8230; &#8222;KrzywdzÄcy tancerz&#8221; wskakiwaĹ na parkiet i lewÄ noga przytupywaĹ rytm a palcem wskazujÄcym prawej rÄki krÄciĹ w powietrzu wtedy wszystkie urodziwe panny omdlewaĹy pod jego stopami. Kiedy jego parkietowo taneczna niesamowitoĹÄ opuszczaĹa lokal niewiasty byĹy skrzywdzone, Ĺźe juĹź nigdy nie zobaczÄ nikogo bardziej boskiego (chyba, Ĺźe RyĹka Rynkowskiego).  

Pan Doktor biegle wĹadajÄc wszystkimi tajnikami taĹca &#8222;disco improwizowanego&#8221; niczym ĹźĂłĹta bluzka latem, ktĂłra przyciÄga do siebie duĹźo tych maĹych czarnych robaczkĂłw zagarnÄĹ z parkietu, co wiÄksze &#8222;Palomity&#8221;. Oburzeni wĹaĹciciele swoich lasencji tylko wytrzeszczyli oczasy-gaĹasy spoglÄdajÄc oburzenio-pogardÄ z niewielkÄ domieszkÄ strachu i szczyptÄ podziwu bo zabawa miaĹa trwaÄ do rana&#8230;
]]></description><pubDate>Mon, 26 May 2008 09:29:19 +0200</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1543168,link.html</guid></item><item><title>2008-03-04 1:32</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1463236,link.html</link><description><![CDATA[<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bc1fe3e58a34605c.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images32.fotosik.pl/283/bc1fe3e58a34605cmed.jpg" border="0"></a>

ZdjÄcie wykonane przez reportera naszional dĹźeografik ukazujÄce defragmentacje i niwelacje terenu dzikiego jak gnu/linux (czyli poĹÄczenie antylopy z pingwinem - to jest niezĹy bajer...nie? i Ĺźe da siÄ). Teren zostaĹ zbrukany epickoĹciÄ siusiura zostawianego regularnie co 12 kilometrĂłw przez DĹźejDi i jego nad hiper tekstualnego dekonstrukcyjnego konwergencyjno - kompilacyjnego psokonia jutra... co ma duĹźo futra a jego ojciec poznaĹ jego matkÄ na pokĹadzie rybnego kutra. Na zaĹÄczonym obrazku widaÄ jak przez regularne posikiwanie tutejszych urodzajnych terenĂłw odwaliĹ nam kite lokalny park przyrodniczy w ktĂłrym jego najbardziej aktywni mieszkaĹcy to mrĂłwki z gatunku "Ĺupisiupimamacirowerekkupi" (ĹaciĹska nazwa wymyĹlona przez znanego przyrodnika Pryndzenwalda Karbowanepekaesy co po polsku znaczy  OMG WTF ROOTFL Ĺadabigantisit - jesitis). Tym czasem wedĹug grypsa sprzedanego nam przez Ĺźepardie Czestera co ma wielkiego czipsa i lubi go jeĹÄ wiÄc wyciÄĹ sobie specjalnie z tego powodu Ĺźebro. Kij z figurÄ gimnastycznÄ CzeĹka, mesedĹź brzmiaĹ w rytm piosenki piÄciu na pewno nie hetero panĂłw co to jest ich tylko fajw i nius wiadomoĹÄ takÄ : "Ĺźe po zimie przychodzi lato (i nie wiem z jakich powodĂłw siĹa wyĹźsza spowodowaĹa iĹź nastÄpnym sĹowem bÄdzie: ) ...respirator? - NindĹźa od niechcenia uĹźyĹ najbardziej banalnej sztuczki z moĹźliwych mu dostÄpnych z ksiÄĹźki Adama SĹodowego "NindĹźÄBÄdĹş". Niniejsza technika pochodzi ze strony 5razy12przez30 z rozdziaĹu podrozdzielno - zĹoĹźonego "Jak naciÄgnÄÄ urzÄd skarbowy na zapomogÄ macierzyĹskÄ zmieniajÄc siÄ w sĹodkiego nierealistycznego krĂłliczka samotnie wychowujÄcego trĂłjkÄ dzieci". Wpatrzeni w swoje majestatyczne OrĹy bieliki, bÄdĹş SÄpy wÄdrowne, zakapturzone mnichy, wiotkie kluseczki, dynamizowane Ĺlimaki, puchate Leszki co majÄ mieszki i w nich orzeszki... no pycacie pajaca o co biega. DĹźej Di zagaiĹ do swojego drucha po mega kozackim zdjÄciu glassĂłw ,zmarszczeniu brwi, ĹciÄgniÄciu ust w dziĂłbek, przekrzywieniu gĹowy i przykucniÄciu na jedno kolano nie przestajÄc oddawaÄ tego czegoĹ na niegdyĹ ĹźyznÄ ziemiÄ parku narodowego: "Nigdy", zaĹoĹźyĹ glassy i strzeliĹ umoralniaka "Nigdy nie krzyĹźuj strumieni, bo moĹźna se bucika obsikaÄ". ]]></description><pubDate>Tue, 04 Mar 2008 01:32:21 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1463236,link.html</guid></item><item><title>2008-02-05 20:52</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1437403,link.html</link><description><![CDATA[<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a2407d2f2345297d.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images32.fotosik.pl/283/a2407d2f2345297dmed.jpg" border="0"></a>

A tymczasem wygibasem zabawa trwa na caĹego.  Wszyscy z radoĹci po prostu siÄ cieszÄ a mistrz ceremonii &#8211; Dj Pancernik testuje basami wytrzymaĹoĹÄ czaszek imprezowiczĂłw doprowadzajÄc ich do czystego obĹÄdu powodujÄc defragmentacje zmysĹĂłw spowodowane masowymi przerwaniami komĂłrkowymi miÄdzy synapsami a takĹźe magnetycznej sublimacji jonosferycznej (przynajmniej &#8222;Pan Doktor&#8221; mĂłwi Ĺźe jest to prawdopodobne i Ĺźe niczego nie wyklucza).  Z czystych sfer politycznych na imprezie nie mogĹo zabraknÄÄ przedstawicieli prawa. OdkÄd &#8222;Rakieta&#8221; daĹ im wstÄp wolny na wszelakie biby skoĹczyĹy siÄ kontrole sanepidu, emigracja nielegalnych pracownikĂłw, kontrole urzÄdu skarbowego czy teĹź pĹacenie za odpiaszczanie tajemnych dojazdĂłw majÄcych po kilkadziesiÄt tysiÄcy kilometrĂłw dĹugoĹci, co trzeba zaznaczyÄ w linii prostej. A naszymi zupa einfach mega strĂłĹźami byli : aspirant BÄczek przez: Ä i sierĹźant Manuel Dzyndzelo Dolores Kwasigroch z Kapsztadu przez: mam za duĹźy heĹm na gĹowie. Mimo jednak zaproszenia ich na siĹÄ rozkrÄcali wraz z El-em ... nieziemskÄ wprost zabawÄ. Kobiety wyczuwajÄc magnesy mÄskoĹci (bo byĹ tam teĹź Samczy Super SĹynny kuzyn TEX) otaczaĹy ich z kaĹźdej strony. ByĹo ich tak wiele wokĂłĹ Ĺźe nawet tlen nie miaĹ prawa siÄ przeĹlizgnÄÄ. Dobrze Ĺźe na kursie strzyĹźenia bobrĂłw, strugajÄc oĹowianego ĹźoĹnierzyka nauczyli siÄ wstrzymywaÄ oddech a nawet aspirant BÄczek osiÄgnÄĹ w tej dziedzinie mistrzostwo na doĹźynkach i trzy zĹote medale w zawodach gminnej straĹźy poĹźarnej. Robili takie ewolucje Ĺźe wszystkie cwaniaki z Ju Ken Dens uciekali do toalety siÄ wypĹakaÄ a pĂłĹşniej wracali do domu z nierozpakowanymi gumowymi balonikami o charakterze antykoncepcyjnym. El ... wraz z kobietÄ taĹczÄcÄ teraz za nim wymienili miÄdzy sobÄ niecodzienny, przenikajÄcy duszÄ wzrok i w dodatku ta scena odbyĹa siÄ w zwolnionym tempie poprzez kierujÄcego rzeczywistoĹciÄ. El... wiedziaĹ Ĺźe taka chwila zdarza siÄ tylko raz w Ĺźyciu. PrĂłbowaĹ teĹź zapomnieÄ o bolesnym fakcie jak to wszystkie jego dziewczyny poznane do tej pory dziÄki spojrzeniu prowadzonym w zwolnionym tempie ginÄĹy a toĹź z powodu wykasowania sejwĂłw z GTA a toĹź znĂłw poprzez nagĹÄ katastrofÄ ĹmigĹowca transportowego Sea King na Saharze. Czy rozdarty uczuciowo El... odnajdzie w koĹcu swojÄ prawdziwÄ, jedynÄ miĹoĹÄ Ĺźycia? Czy jest jeszcze na tyle naiwny by w niÄ wierzyÄ? OdpowiedĹş na to trudne pytanie przyniesie samo Ĺźycie...]]></description><pubDate>Tue, 05 Feb 2008 20:52:02 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1437403,link.html</guid></item><item><title>2008-01-31 1:29</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1431776,link.html</link><description><![CDATA[<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5741315d12292b4a.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images29.fotosik.pl/150/5741315d12292b4amed.jpg" border="0"></a>

Gdy tosty siÄ piekÄ a ser topi koleĹ zwany "SprzedajÄcym ĹmierÄ" miaĹ kolejny ciÄĹźki dzieĹ w pracy. Jak kaĹźdy normalny Ĺmiertelnik wstaĹ rano, zszedĹ z krzyĹźa i wyprztykaĹ dzyndzla. Potem zabraĹ siÄ za przyrzÄdzenie Ĺniadania wedĹug przepisĂłw niejakiego &#8222;Paskala&#8221; ktĂłry po prostu gotuje. ĹledzÄc jego instrukcje jak zrobiÄ jajecznice z solÄ skonsumowaĹ indyka w sosie migdaĹowym. Wnet odzywa siÄ upierdliwy SaĹźem i otrzymuje przez niego ultra mega achtung zakodowanÄ wiadomoĹÄ w postaci papuga falistego. Zwierzak wyskrzeczaĹ mu nastÄpujÄcy wiadomoĹÄ o nastÄpujÄcej treĹci &#8211; S.odomia A.trakcyjna D.uĹźa A.ltruistyczna M.iĹoĹÄ. Po przekazaniu zakodowanej wiadomoĹci papug wywinÄĹ siÄ na lewÄ stronÄ i przybraĹ formÄ czasopisma "Bravo Girl". MesejdĹź dotyczyĹ stawienia siÄ w IraQu w trybie natychmiastowym bÄdĹş w jeszcze szybszym tzw. &#8222;JuĹź tam jestem, mimo Ĺźe nie spakowaĹem szczoteczki do zÄbĂłw&#8221;. W zamian za pomoc ma otrzymaÄ wczasy w oĹrodku &#8222;Ĺťagielek&#8221;, motorower KingĹej, rocznÄ prenumeratÄ Deagostini &#8222;Sklej se to, kurde sam&#8221; i bezdomnego kota potrafiÄcego zamawiaÄ pizzÄ. NiewiedzÄc jakiĹź to Ĺrodek transportu byĹ by najodpowiedniejszy, zadzwoniĹ do zaprzyjaĹşnionego Zrzeszenia Transportu Prywatnego o bardzo chwytliwej nazwie "Taxi zasuwamy dla ciebie". Po objaĹnieniu w centrali, co i jak i gdzie i za ile i przede wszystkim jak szybko pod okno jego przyczepy kempingowej N126 podleciaĹ TĹom KĹrus w odrzutowcu, ktĂłry zostawiĹ sobie na pamiÄtkÄ po roli w &#8221;Top Gun&#8221;. &#8222;SprzedajÄcy ĹmierÄ&#8221; zabraĹ swĂłj podstawowy komplet dewastacyjno-ĹapiÄco-tropiÄcy wskoczyĹ na pokĹad Horneta niczym maĹy chĹopiec na Ĺilliego w filmie &#8222;UwolniÄ OrkÄ&#8221;. W czasie przejaĹźdĹźki okazaĹo siÄ, Ĺźe TĹom dorabia na boku jako taksiarz by tylko nie przebywaÄ w domu, Ĺźe swojÄ ĹźonÄ, &#8211; &#8222;&#8230;bo ona ciÄgle Ĺpiewa mi tÄ durnÄ piosenkÄ z Jeziora MarzeĹ.&#8221; W czasie lotu kiedy &#8222;SprzedajÄcy ĹmierÄ&#8221; rozkoszowaĹ siÄ aromatem cygara zakupionego na BiPi przez chwilÄ poczuĹ Ĺźe jego los skrzyĹźowaĹ siÄ z losami innych prawdziwych twardzieli miÄdzy innymi DĹźeja Di ktĂłrego zdjÄcie dostarczyĹa "agencja do spraw cykania fotek znienacka". WidaÄ na nim jak uwadze &#8222;JD&#8221; umyka  wejĹcie do epicentrum - najwidoczniej musiaĹ w koĹcu mrugnÄÄ okiem a to bÄdzie kosztowaĹo go jakieĹ 200 kilometrĂłw przeoczenia trasy przy tej prÄdkoĹci jakÄ obraĹ psokoĹ. Czy ocknie siÄ i zauwaĹźy swĂłj tragiczny w skutkach bĹÄd?....byÄ moĹźe tak a byÄ moĹźe dostrzeĹźe knajpÄ dopiero przy drugim okrÄĹźeniu planety.. Nim SprzedajÄcy ĹmierÄ zdÄĹźyĹ naprawdÄ siÄ zamyĹliÄ juĹź wylÄdowaĹ w IraQu.]]></description><pubDate>Thu, 31 Jan 2008 01:29:47 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1431776,link.html</guid></item><item><title>2008-01-28 0:22</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1428745,link.html</link><description><![CDATA[<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cba1e273963834e0.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images32.fotosik.pl/122/cba1e273963834e0med.jpg" border="0"></a>

I jestem!!! W koĹcu koĹcĂłw udaĹo mi siÄ uzyskaÄ akses i pasĹord. MusiaĹem siÄ nieĹşle wysiliÄ rozkminiajÄc mechanizm funkcjonowania elewejtora ktĂłry zwiĂłzĹ mnie na dĂłĹ do "Ul-a". NaleĹźaĹo usiÄĹÄ wygodnie na desce i nacisnÄÄ spĹuczkÄ wtedy to usĹyszaĹem "Ul login end pasĹord identiti aktiwejted, Ĺelkom tu UL end hew a gut fan". Gdy zjechaĹem tym 8 kilometrowym szybem ujrzaĹem... Syjon, symbol ziemi obiecanej. AleĹź cĂłĹź to, hola, hola... KogoĹź ja tu widzÄ, proszÄ, proszÄ, ktĂłĹź by pomyĹlaĹ... przecieĹź to mĂłj byĹy pacjent "El...", poszukiwany przez wszystkich i kaĹźdego, wrĂłg publiczny numer jeden. PrzekrÄcÄ do jedynej osoby ktĂłra przeĹźyĹa atak oposa ludojada mojego znajomka "SprzedajÄcego ĹmierÄ" on na pewno teĹź siÄ za nim rozglÄda. Jak znam, zaraz zaraz czy ta niunia patrzy siÄ na mĂłj sexy tyĹek, ech Ĺźycie O czym to ja? Aha! Jak znam Ĺźycie "rycum ryc" (zaklÄĹ szpetnie)a je znam to oj joj bÄdzie siÄ dziaĹo...  ]]></description><pubDate>Mon, 28 Jan 2008 00:22:31 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1428745,link.html</guid></item><item><title>2008-01-27 15:14</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1428043,link.html</link><description><![CDATA[<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bf5eb840e2984f91.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images23.fotosik.pl/147/bf5eb840e2984f91med.jpg" border="0"></a>

I znowu wracamy do naszego strĂłĹźa prawa oddanego swojej pracy, ktĂłry ani przez chwilÄ nie zaprzestaĹ swojego poĹcigu za zwyrodniaĹym absztyfikantem wyjÄtym z pod prawa kryjÄcym siÄ pod pseudonimem &#8211; El trzy kropki. JD przecinajÄc wstÄgÄ czasoprzestrzeni na swoim hiper-dynamicznym Ĺrodku transportu o wielkim potencjale goĹczo poĹcigowym, ale za to maĹych gabarytach... Ale co to, co to? Eeeee w moim scenariuszu jest napisane, Ĺźe JD jest Ĺledzony przez NindĹźÄ z zakonu &#8222;jajamiomate&#8221; wynajÄtego po to by przerobiÄ go na mielone i nakarmiÄ nim wycieczkÄ szkolnÄ z masÄ pryszczatych grubasĂłw w okularach ktĂłrzy nie pozostawili by nawet Ĺladu zwiÄzkĂłw atomowych tych oto kotletĂłw. I tu przy zauwaĹźamy bĹÄd skryptotera poniewaĹź widaÄ na tym piekielnym zdjÄciu z foto radaru tylko tego nicponia JD na swoim Ĺobuziarskim sprzÄcie poĹcigowym o mianie transportowej hybrydy silnika nad przestrzennego z Gwiezdnych Wojen (od &#8222;sokoĹa milenium&#8221;) poĹÄczonej z psem rasy futerkowej a jakiegokolwiek Ĺladu nindĹźy moĹźna szukaÄ tu na prĂłĹźno. Fotografia zostaĹa objÄta specjalnym programem &#8222;SoftĹer&#8221; amerykaĹskiej grupy &#8222;TimAmerika&#8221; ktĂłra dziÄki swej zrewolucjonizowanej technologii miaĹa odnaleĹşÄ na tym zdjÄciu jakiekolwiek tropy bÄdĹş dowody Ĺźe jest tam jakiĹ nindĹźa i Ĺźe w dodatku wskazuje wyraĹşny tryb ĹledzÄcy JD. Mimo wydanych bilionĂłw dolarĂłw i przeprowadzenia niezliczonych prĂłb, badania nic nie wskazaĹy. JD mĂłgĹ kontynuowaÄ swÄ podrĂłĹź i tak wĹaĹnie zrobiĹ. Nie zatrzymywaĹ siÄ ani na krĂłtkÄ chwile, nie mrugaĹ Ĺźeby nie przeoczyÄ poszlaki bÄdĹş zakrÄtu, nie oddychaĹ bo pÄd powietrza mu na to nie pozwalaĹ, nie siadaĹ bo nie miaĹ na czym. Nawet gdy pies zĹapaĹ ĹapÄ zostaĹa ona zmieniona w biegu. Jego gonitwa za tym szataĹskim fircykiem &#8222;El...&#8221; nabieraĹa tempa z minuty na minutÄ a jego uĹmiech stawaĹ siÄ coraz to szerszy wiedzÄc Ĺźe depcze mu juĹź po piÄtach. ]]></description><pubDate>Sun, 27 Jan 2008 15:14:56 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1428043,link.html</guid></item><item><title>2008-01-27 14:08</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1427959,link.html</link><description><![CDATA[ <a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cc96f43d67e9a1a2.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images27.fotosik.pl/147/cc96f43d67e9a1a2med.jpg" border="0"></a>

No i proszÄ, chyba trafiĹem. Szansa odnalezienia tego miejsca wynosiĹa 1:piÄtnastu miliardĂłw. Mapa zniwelowaĹa ten upiorny wynik do Ĺmiesznych 1:14 miliardĂłw i w ten oto sposĂłb zaraz uchylÄ rÄbka tajemnicy otwierajÄc wrota a w tedy na mych oczach pojawi siÄ ten sĹynny bĹysk gwiazdy w oku i na zÄbach... , zapalÄ moje cygaro w ksztaĹcie litery Ä, poprawie okulary i palne jakÄĹ niezmiernie przemyĹlanÄ i zgrabnie ulepionÄ gadkÄ w kierunku wybranki mojego libido.   ]]></description><pubDate>Sun, 27 Jan 2008 14:08:11 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1427959,link.html</guid></item><item><title>2008-01-27 14:07</title><link>http://punktg.fotolog.pl/1427954,link.html</link><description><![CDATA[<a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b38ccffa81a247da.html" target="_blank" title="Fotosik.pl Darmowy Hosting Zdj&#234;&#230;"><img src="http://images32.fotosik.pl/122/b38ccffa81a247da.jpg" border="0"></a>

Po "szybkiej ""przejaĹźdĹźce"" " El.. czym prÄdzej powrĂłciĹ na parkiet przyspieszonym kroko-skokiem pustynnej gazeli. Wreszcie razem z ukochanym bratem mogli daÄ razem czadu. A tak dobrze to ostatnio imprezowali tylko w samym Czadzie, razem z DĹźonem Pancernikiem. I tutaj wĹaĹnie ginie mit o tym Ĺźe Rakieta w ogĂłle nigdy nie istniaĹ. Istnieje !!! i ma siÄ lepiej niĹź kiedykolwiek a do jego dyskoteki zjeĹźdĹźajÄ wszyscy imprezowicze poczynajÄc od pasa Oriona w prawÄ stronÄ hen hen i jeszcze dalej. DziarÄ na klacie fundnÄĹ mu znajomek Skolfilda gdy byĹ przejazdem i wstÄpiĹ na maĹe wiadro whisky. Alkoholu jest tu tak duĹźo Ĺźe moĹźna po nim pĹywaÄ lotniskowcem klasy Nimitz a dziewczyn tak wiele Ĺźe jeszcze nie wymyĹlono tak duĹźej liczby by to opisaÄ. Ponadto sÄ gorÄce niczym piec hutniczy i Ĺatwe jak przedszkolaki w przedszkolu. Warto mieÄ tu kolorowe draĹźe, to najlepszy sposĂłb na podryw, sukces murowany. Na pewno nie majÄ tu szans chĹopaki bez spojrzenia ĹamiÄcego sufit, bez pewnoĹci siebie ktĂłra powoduje samo otwieranie siÄ sejfĂłw, bez tak niskiego gĹosu od ktĂłrego wypadajÄ plomby w zÄbach oraz takĹźe bez zarostu potrafiÄcego przeciÄÄ tÄtnice. To miejsce jest po prostu oazÄ kwintesencji daru natury. AlfÄ i OmegÄ wĹrĂłd potrzeb ludzkoĹci. Dobra koniec tego, aleĹź ze mnie swawolnik. Taniec idzie mi wprost wystrzaĹowo teraz muszÄ trochÄ po czarowaÄ gadanÄ i skombinowaÄ skÄdĹ te cholerne draĹźe. ]]></description><pubDate>Sun, 27 Jan 2008 14:07:09 +0100</pubDate><guid>http://punktg.fotolog.pl/1427954,link.html</guid></item></channel></rss>

