punktG


Link 27.01.2008 :: 13:59 Komentuj (0)


Zawiedziony Pan Doktor nie wierząc w kobiece wdzięki i będąc na skraju rozpaczy zakupił od totalnie na maksa i w ogóle LOL bezrękiego handlarza pierdołami, którego wspierała pomocną dłonią bez kitu centralnie beznoga, samo wożąca się w taczce małpa... mapę do „Jaskini Alibaby”. A warto znaleźć taką mapę bowiem jest to miejsce fajniejsze niż hybryda iksboksa, plejstejszyn i Dżeny Dżemisson. Miejsce które pochłania czas bardziej niż wypełnianie pitów czy patrzenie się na lampę owadobójczą. Bez chwili namysłu wsiadł na swoje „Wigry3 z doczepionym 75 konnym silnikiem z Renault Thalia” podkręcił podtlenek azotu i wyruszył do ziemi obiecanej…

PunktG - JEST TO KRONIKA NASZEJ UCIECZKI PRZED RZECZYWISTOŚCIĄ

 

Wszystko zaczęło się w Styczniu 2008r.

2018
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008

Kategorie

Wyślij wiadomość

Linki

Załóż bloga


WSZELKIE OPINIE KOMENTARZE I UWAGI PROSIMY UMIESZCZAĆ
> TUTAJ <




NINIEJSZĄ STRONĘ POWINNO SIĘ OGLĄDAĆ WRAZ Z MUZYKĄ GDYŻ RAZEM STANOWIĄ CAŁOŚĆ


powered by Ownlog.com & Fotolog.pl